Credo Mszy Gnostyckiej – wprowadzenie
Czym jest credo?
Na początku Mszy Gnostyckiej kongregacja wypowiada credo. To łacińskie słowo oznaczające „wierzę” używa się w kontekście wyznania wiary lub podstawowych zasad. W religii, filozofii i codziennym życiu pojęcie „credo” odnosi się do zestawu przekonań, które stanowią fundament światopoglądu danej osoby lub grupy.
Różnica w pojmowaniu słowa „wiara”
Określenie „msza gnostycka” sugeruje, że mamy do czynienia z wyznaniem wiary w sensie religijnym. Tezę tę wydaje się potwierdzać podobieństwo pierwszych słów credo Mszy Gnostyckiej – „Wierzę w jednego tajemnego i niewysłowionego Pana” – do nicejsko-konstantynopolitańskiego wyznania wiary: „Credo in unum Deum” („Wierzę w jednego Boga”).
Wierzyć w sensie religijnym oznacza uznawać za prawdziwe określone twierdzenia dotyczące Boga, rzeczywistości duchowej, życia po śmierci, czy zasad moralnych, które wykraczają poza to, co jest bezpośrednio dostępne dla ludzkiego rozumu lub empirycznego doświadczenia. Jest to akt ufności wobec Boga i przyjęcia objawionej prawdy jako fundamentu swojego życia. Na przykład, w chrześcijaństwie wiara w Trójcę Świętą nie jest w pełni zrozumiała przez ludzki umysł, ale przyjmuje się ją na podstawie „objawienia Bożego”.
Tymczasem w „The Confessions” Crowley pisał o Mszy Gnostyckiej następująco:
Postanowiłem, iż mój rytuał będzie czcił wzniosłość działania sił wszechświata, lecz nie wprowadzał spornych metafizycznych teorii. Nie ma w nim żadnego oświadczenia na temat natury, które mogłoby zostać poddane krytyce przez materialistycznego człowieka nauki. Z początku trudno dostrzec w tej ceremonii takie nastawienie, ale uważam, iż w praktyce udało mi się połączyć najsztywniejsze racjonalne koncepcje na temat zjawisk z egzaltowaną i entuzjastyczną celebracją ich wzniosłości.
Crowley porusza kwestię definicji słowa „wierzę” w „Magick Without Tears”:
Wróćmy na chwilę do znaczenia słowa ‘wierzę’. Zgodziliśmy się, że słowo to nie ma sensu, chyba że sugeruje opinię, instynkt, przekonanie, cokolwiek sobie zażyczysz, które jest tak głęboko zakorzenione w naszej naturze, że traktujemy je automatycznie, jak gdyby było ‘prawdziwe’, ‘bezbłędne’, a może nawet ‘stanowiące istotę prawdy’.
Biorąc pod uwagę powyższe fragmenty pism Crowleya, możemy wywnioskować, że credo Mszy Gnostyckiej stanowi wyrażenie „głęboko zakorzenionego” przekonania na temat natury; przekonania, które nie przeczy opiniom oraz „wierzeniom” racjonalnego umysłu.
Wyznanie wiary w Mszy Gnostyckiej oznacza uznanie przez podmiot domyślny (ja) znajdujących się w nim dopełnień bliższych za coś prawdziwego. To uznanie dokonuje się na podstawie logicznego rozumowania, dowodów lub przesłanek, które są uzasadnione i wiarygodne. Crowley przedstawił te dopełnienia (na przykład, „tajemny i niewysłowiony Pan”, „Chrzest Mądrości”) w formie symboli o religijnych konotacjach, aby podkreślić świętość i niesamowitość relacji zachodzących pomiędzy człowiekiem a otaczającym go światem.
Akceptacja credo Mszy Gnostyckiej
Akceptacja credo Mszy Gnostyckiej nie jest zatem odpowiedzią człowieka na objawienie się Boga, jak ma to miejsce w przypadku religii teistycznych. Takie podejście do wiary Crowley wyraźnie negował w „Magick Without Tears”:
To bezkrytyczna akceptacja prawdziwości jakiegokolwiek twierdzenia, którego nie poddajemy badaniom, weryfikacji i innym testom. Wiara tego rodzaju charakteryzuje kretyna, półgłówka i wiejskiego idiotę.
Bliżej nam do modelu panteistycznego, w którym boskość jest utożsamiona z wszechświatem i naturą, przy jednoczesnym zanegowaniu osobowego charakteru Boga przebywającego w wyimaginowanym niebie.
Urzeczywistnienie credo mszy oznacza nie tylko akceptację pewnych prawd, ale przede wszystkim nawiązanie z nimi osobistych relacji. Aby do takich relacji mogło dojść, bezrefleksyjne powtarzanie twierdzeń credo należy zastąpić pełnym zrozumieniem i przeniknięciem ich symbolicznych znaczeń po to, aby dogmat przekształcić w aksjomat.
W kolejnych wpisach postaram się przybliżyć w zwięzły sposób poszczególne artykuły credo Mszy Gnostyckiej tak, aby nie zaprzeczyć poglądom „materialistycznego człowieka nauki”.